wtorek, 25 września 2012

Był sobie Muśko












 Promocja książki Grażyny Mikłaszewicz „Był sobie Muśko”

Oraz wystawa obrazów Tymoteusza Muśki 


Spotkanie odbędzie się 25 września 2012 r. o godz. 17.00 w sali im. Jadwigi Towarnickiej, ul. E. Plater 33A.

poniedziałek, 24 września 2012

Pieśń. Biebrza u góry. Narew u dołu .

Wyprawa w dniach 22-23 września 2012.
Pieśń rejestrowana 




czwartek, 20 września 2012

Pamiętniki zza morza

Wspomnienie językiem i oczyma Kingi Kłoczko .

 Od roku STOWARZYSZENIE „KRUSZNIA” dzieli się brzmieniami z Suwalszczyzny z młodymi muzykami z Estonii i Szwecji – uczestnikami międzynarodowego projektu Baltic Sea Inter Cult. 


5 września Krusznia dotarła w okolice miasteczka Ronneby w Szwecji, aby przez 5 dni szukać podobieństw w muzyce tradycyjnej tych dwóch krajów. Znalazła. 

W obdzieraniu z tajemnic szwedzkiej muzyki najważniejsze okazało się spotkanie z osiemdziesięcioośmioletnim skrzypkiem ludowym. Spoiło to w naszych oczach nierozerwalną dla Szwedów granicę między folklorem, a folkiem. Jego gra, charakter, opowieści były przeciwieństwem w stosunku do osoby naszego muzykanta Franciszka Racisa. 

Szwedzki organizacyjny rygor wymusił na nas zmaksymalizowaną pracę na warsztatach wokalnych i instrumentalnych. Różnice w aparacie wykonawczym uniemożliwiały nam całkowite odtworzenie charakteru muzyki szwedzkiej i norweskiej. Przyjmujemy z pokorą. Jako punkt wyjścia do przyszłej pracy i eksperymentów muzycznych. 

Warsztaty taneczne i potańcówka przebiegły w znacznie spokojniejszej atmosferze niż nasze, choć zakręciliśmy im w głowie oberkami. Zdaniem Paazia spowodowane jest to nieumiejętnością gry na suwalskim bębnie obręczowym, a w szczególności barabanie. 

Dwukrotnie zagraliśmy też huczne koncerty podczas posiedzenia międzynarodowego Parlamentu do Spraw Obszarów Wiejskich. Grupa około dwudziestu muzyków wspólnie grała polki, kozaki, oberki, szwedzkie polski, walce i engielski przed blisko czterystuosobową publicznością. Artyści zachwycili energetycznością i spontanicznością w grze. Nawet kamienne sylwetki polityków na chwilę miękły z zachwytu.

Był to bardzo ważny wyjazd dla osobistego i grupowego rozwoju Kruszniaków. Zmusza do obierania nowych kierunków w muzyce i kulturze.

A nam, małym, z Polski i ze Szwecji co to dało? – Że kultura i muzyka ludowa to nie obciach, ale źródło inspiracji i coś, co trochę przekierunkowuje nas na bardziej wartościową drogę.



SLUT

 

 




piątek, 14 września 2012

Kapela w Składzie .15 września 2012


Pozowanie do obrazu

Przysiedli na chwilkę a już trzeba było wracać do domu. Kozetka został na swoim.