środa, 3 września 2008

Nowe technologie w krajobrazie

Da się te twory polubić, byle z daleka i najlepiej jako turysta. Wieś Poćkuny, koniec sierpnia, miesiąca trzeźwości.






fot. Piotr Fiedorowicz

4 komentarze:

Jerzy pisze...

O tak Panie wałki ludzie robią teraz ogromne. Człowiek sam tego nie uniesie.

miastowy pisze...

Pola sa własnością firmy "Lepszy Wałek". Ostatnio siedziba firmy mieściła się gdzieś nieopodal Gib. Prezes jest nieuchwytny. A swoją drogą wygląda mi to na pola w Idaho w Zjednoczonych Stanach Ameryki Północnej.

Jerzy pisze...

- od miastowych się uczymy, tam kultura i podstęp jest wysoki, stany i u nas są. A krajobraz się zmienia.

lutek pisze...

Panie miastowy, napisz Pan wiecej, chetnie poznam tego prezesa, bo to jakis moj sasiad musi byc. Aaa, pamietaj, ze niektore rzeczy pisze sie tylko raz