niedziela, 30 listopada 2008

Zachowywać Wigry, komu ?

Posłuchajże wierny ludu, oczyść dusze z grzechów brudu
Bo nastaną ciężkie lata i nadejdzie koniec świata.
Sybilija mówi święta, żyć będziemy jak zwierzęta
O Bogu też zapomnimy, Swoje dusze potępimy.
Szatan dusze opanuje, I królestwo nam zrujnuje
Będziem płakać lamentować, Bóg nie raczy nam darować.
Weźmy sobie do pamięci, Czy to wszystko nam się święci
Różne mody i wybryki, maszyny różne techniki.
Panny w stroju dziwnej mody, kosmetyki dla urody
Za grzech sobie nie pojmują, Grzeszne ciała pokazują.
Gdy przychodzi do kościoła, rozgląda się dokoła
Nie słucha słowa Bożego, pyszna ze stroju swojego.
Gdy syn ojca dziś zobaczy, to Go przywitać nie raczy,
Ojciec stary, obnażony, a syn jego wystrojony.
Na świecie powstaną wojny, Naród będzie niespokojny
Syn do walki z ojcem stanie, Będzie wielkie krwi rozlanie
Ile matek opłakuje, dziecko chleba nie szanuje
Kawałek chleba ukradnie, będzie dziecko w piekle na dnie.
I ty matko, ojcze drogi, powiedz że nie jesteś srogi
Z własnej winy zaniedbujesz, Pacierza nie przypilnujesz
Spuści Pan Bóg karę Boże, będziem bez ziarna, bez zboża
Nędza głód i narzekanie, Co się wtedy z nami stanie.
Ach jak bóg nas ciężko skaże, Gdzie spojrzymy tam cmentarze
Ziemia trupami zasłana, pociskami zaorana.
Nad swym mężem klęczy żona, Patrzy jak on ciężko kona
Płacze, gorzkie łzy wyleje, gdzie ja z dziećmi się podzieje.
Dziecko matkę będzie szukać, By ją mogło ucałować
Ani ojca ani matki, Nie znajdziecie wtedy dziatki.
Krwawe deszcze z piorunami, Będą naszymi świadkami
Ludzie w jaskiniach się skryją, prawie na świecie nie żyją.
Dżuma ludzi powyniszcza, Pozostaną same zgliszcza
I nastaną ciężkie lata , Wtedy będzie koniec świata.

Potem, po tej strasznej wojnie, Naród będzie żyć spokojnie,
Kościoły będą budować, przykazania zachowywać.

,,Tą pieśnią kończyliśmy spotkanie w Wigierskich komnatach, spotkanie miejmy nadzieję już po końcu świata.Przykazania zachowywać będziem.
Kościół-Wigierski- odbudowywano przed końcem świata, niewiadomym jest,
czy się ta historia kiedykolwiek powtórzy,czy przyjdzie mam się tam spotkać.
A może ten koniec dopiero nadchodzi jak pisze Sybilija.

2 komentarze:

Piotrz pisze...

Komu zachowywać?
Ksiądz pokazał komu zachowywać podczas próby telebimu kościelnego, w trakcie koncertu pieśni po mszy. Demonstracja jasna i oczywista.
Ot poodwracało się wczoraj co nieco.
Wieczność w kruchcie, doczesność przed ołtarzem. A może to jest właśnie tradycja? Największa nauka i efekt projektu "Dziadowskie Jam Session"?

Jerzy pisze...

Z tego co słyszałem, dziadów wyganiano z kościoła, stanowili konkurencyję, jak to dawniej mówiono - tradycja jest obecna.
A Wigry oddał bym onym,--- nam czas nowe miejsce do pracy twórczej---stworzyć czas tworzyć. Jak oni miłości do nas nie mają. Niech się uczą, nauczeni.