wtorek, 4 grudnia 2007

O tych co pojechali, za chlebem daleko.


Na przykład taka Ewa z Maćkowej Rudy.
Siedzi teraz w Ameryce a w wiosce co pustki ... nic się nie dzieje. Co robić tak było i dawniej. Teraz nie wiemy, ale dzięki niej jest teraz tu w obrazku, jeszcze tylko jakaś fotografie znajdziemy z domowej scenerii. Ewo jak chcesz zaloguj się tylko na blogu i pisz co chcesz do nas od siebie, tylko nie żałuj. Czekamy.

9 komentarzy:

Krusznia pisze...

Sie okaże czy ci co zostali dobrze czynili...
Jeszcze wierzę że tak

Jerzy pisze...

Szukać i tu można.
Może tu otworzymy komentarze ludziom do wpisu ? co myślicie.

Krusznia pisze...

A są zamknione?

Ewa pisze...

Jestes pewien, ze mam pisac co chce?.
W ramach sprostowania! - za chlebem ja nie pojechala, bo na chleb nie musze pracowac, a jedynie z rospusty i checi zobaczenia swiata!!!.Ten chlop z Krasnopola pomylilsie znowu i napisal zle...aj..ale juz ja wyjasnila. Pozdrawiam

Jerzy pisze...

Dziękuję Ewo, oto chodziło, by ściemy nie było,można na ciebie liczyć.Poczekamy może kiedy wróci ona sama i wyjaśniać bedziem.

Spidy pisze...

Nie wszystkie wyjechawszy, ale co po niektóre spakowali sie i tak na walizach w zadumie siedzo. Świątki jedne, co dalej, nie wiedzo.

Ewa pisze...

Teresa Wo³¹giewicz 11:23:02
dobrze napisa³aœ ka¿dy kto Ciebie zna wie, ¿e chyba za chlebem nie pojecha³aœ, bo na zdjêciu nie wygl¹dsz jak byœ po to pojecha³a.

Ewa pisze...

spidy - szkoda, ze sie wstydzisz napisac jak sie nazywasz na prawde!

Piotrz pisze...

My i tak wiemy kim on :) ale sza!