środa, 4 marca 2009

Kokosy - mój typ

10 komentarzy:

Jerzy pisze...

Oj nie wiem,,,to nie jest mój typ, wolę normalne lipy, tu w tej okolicy nie przeżyją palmy kokosowe ani podobne przesadzone typy roślin.

Jerzy pisze...

- i dodam jeszcze. To nie jest Republika Kuby gdzie rządzi niepodzielnie Fidel Castro.
To jest KRASNOPOL - Mały Paryż, a to zobowiązuje zachowywać wolność i nie wdawać się w politykę.

Piotrz pisze...

Ostatnio na topie Gabon

Jerzy pisze...

Gabon na topie wśród polityków, nie wiem czy samorządowcy zaliczają się do nich?

lutek pisze...

A ja uważam że trzeba rózne porpozycje podawać, park ma być jak z "obrazka", a sam sie taki nie zrobi, a wręcz przeciwnie. Propozycja więc taka - zróbmy konkurs na zagospodarowania pozostałości parku, najlepsze pomysły nagrodzimy i przedstawimy włodażom. Co Wy na to?

Piotrz pisze...

Jestem za konkursem, zgłaszam moją pracę jako pierwszą, tytuł pracy Republika Kokosowa, może być też bananowa

lutek pisze...

Myślałem o bardziej poważnym podejściu do sprawy. Kary nałożą, emocje opadną, a park będzie straszył. Jakieś odsadzenia by się napewno przydały

Jerzy pisze...

w tym parku obsadzenia są dokonywane na bieżąco (tutejszymi i obcymi gatunkami drzew) Jedyne co mnie zastanawia to fakt czy takie działania społeczne zostaną zaakceptowane przez miejscowe władze samorządowe, czy jest wola do dialogu społecznego.

Jan pisze...

Te pozostałości po drzewach idealnie pasują na szubienice

lutek pisze...

Obsadzenia obsadzeniom nie równe, nawet tak wydawało by się prosta rzecz wymaga pomysłu-planowania. A jak będą działania zobaczymy czy będzie akceptacja