poniedziałek, 7 stycznia 2008

Ziarnko piasku we własnym oku

Zdarzają się i takie wyskoki członków naszego stowarzyszenia. Powiedzmy sobie jasno - potępiamy tego typu naganne zachowania naszych członków i niezamierzamy ich tolerować, zwłaszcza członkowie zarządu powinni świecić przykładem dla szerokich mas e-społeczeństwa.

4 komentarze:

Jerzy pisze...

A ta Pani z tranzystorem to kto, może z warszawy ? Wygląda na nieprzystosowaną, leczyć trzeba najlepiej w bani.

lutek pisze...

Jako osoba bezpośrednio zainteresowana chciałem nadmienić, iż zdjęcie jest wyrwane z kontekstu, a tak naprawdę była to naukowa wyprawa badawcza w celu wybadania zasięgu pozytywnego odziaływania kruszni podwodnych w zbiornikach rynnowo-torfowych na układ nerwowy ślimaków za pomocą ultra dokładnego kamieniofonografu marki Zosia (co zresztą można potwierdzić na zdjęciu po odpowiednim powiększeniu). I jak widać również na zdjęciu właśnie zgłaszam prezesowi (może potwierdzić) sprawę podrzucenia przez pseudowywrotowców tej (fuj) butelki z alkoholem co stoi obok mojej asystentki. Reszte watpliwosci wyjasniam majlem

Anka pisze...

A co oni przeskrobali? Ja nic nie wiem :( bo ja nietutejsza;)

Jerzy pisze...

Poważna sprawa,robi się z tego badania naukowego. Wyrok zapadł. Zosia jest winna. Psełdowywrotowców pojmiemy i nabijemy w butelkę. Asystentkę przesłuchamy a nagrania wydamy. Tak jest z tutejszymi zwyczajami.