niedziela, 2 marca 2008

Strona główna »» Strategia rozwoju »» Plan Rozwoju

"Kultura

Wyposażenie gminy w obiekty kultury jest stosunkowo niskie (co jest typowe dla obszarów wiejskich). Funkcjonuje tu tylko 1 Gminny Ośrodek Kultury i 1 biblioteka posiadająca 14,1 tys. woluminów. Mieszkańcy mogą jednak korzystać z ofert instytucji kulturalnych zlokalizowanych w najbliższych miastach."

Przepraszam za dosłowny - cytat - To jest Plan Rozwoju Regionalnego. Źródeł nie ujawniam, byłaby reklamą podobnej strategii. Znamienny JEST.

15 komentarzy:

Anka pisze...

I jaki z tego wniosek ?

Anka pisze...

Mam pytanie do moderatora Kruszni.W sumie nie jest ono absolutnie zwiazane z watkiem tego tematu ale nie wiem gdzie moglabym je zadac i tak prawde mowiac to nie wiem dokladnie kto jest moderatorem i czy jest mozliwosc bezposredni sie do niego zwrocic :) (jam nieuciona internautka) :))Otoz moje pytanie to -dlaczego nie ma tu forum ?Czy na blogach nie ma mozliwosci tworzenia forum dyskusyjnego ?Nie znam sie na tym zbytnio ale wydaje mi sie byc bardziej skomplikowane oczekiwanie az moderator zatwierdzi komentarz niz bezposrednie opublikowanie i tylko w wypadkach naruszenia regul usuniecie go.Np.w przypadku gdy jednoczesnie kilka osob znajduje sie na stronce mozna sobie bezposrednio podyskutowac na jakies temyty,zamiast czekac wiele godzin na zatwierdzenie przez moderatora.Przypominam ze nie znam sie zbytnio i tak tylko przyszlo mi do glowy zeby zapytac o taka mozliwosc. Pozdrawiam Moderatora/ki/ow.

Jerzy pisze...

Wniosek - jak za za mało kultury - to wyjeżdżaj do miasta. Nie potrzebna kultura instytucjonalna, w to miejsce pojawi się kultura miejscowa ? Forma i treść nieznana bo nie wiemy kto ją tworzyć będzie.

spidy pisze...

Jak to nie wiemy? Kulturę miejscową wypełnią mieszczuchy szukające prawdziwej formy i treści, co w mieście się nie mieści ;)

Jerzy pisze...

strategia jest realizowana, się sprawdza. - jak się dzieci do miasta na nauki wydaje to potem wracają z taką kulturą - nie sposób potem się dogadać.

Spidy pisze...

There are two ways of getting home; and one of them is to stay there. The other is to walk round the whole world till we come back to the same place;
Gilbert K. Chesterton (1925) "Wiekuisty Człowiek"

A niech jadą. Jak się zobaczy z bardzo daleka i najlepiej w innym języku, to dopieron zachwyt. Czasem i powrót. Bywa, że na zawsze. Trzeba nam takich powróconych-odmienionych.

Jerzy pisze...

A ci, co rządzą w Anglii,
w statecznych się gronach zbierają -
niestety, Anglio, niestety -
ci grobu jeszcze nie mają.

Gilbert K. Chesterton (1925) "ELEGIA NA WIEJSKIM CMENTARZU"

urodzenia nie zmienię, niema mowy o demokracji w kościele.

Znajoma pisze...

Popieram Anie i zadaje to samo pytanie, bo takie forum jakie w tej chwili jest nie ma sensu, forum na maxa cenzurowane.

Pozdrawiam czyzynskiego jurka z Krasnopola, ktory uparcie broni swojej kruszni;)))).

Dlaczego zalozyciele Kruszni sie nie chca ujawnic, powinni przdstawic sie na stronie glownej...hmmm wstydzita sie tego blogu, czy jak?

Piotrz pisze...

Pomyślimy nad forum :), przyznam że do tej pory nawet przez myśl mi to nie przeszło bo do końca nie wiemy ile osób nas czyta.
Co do komentarzy - one nie są cenzurowane w jakikolwiek sposób, po prostu co jakiś czas zamiast komentarzy pojawiają się niechciane linki i reklamy wklejane (jak sądzę) przez jakieś roboty i automaty.
Dlatego każdy komentarz musi być zaakceptowany. Dzięki temu jest po prostu bezpieczniej i klarowniej.
Dzięki za sugestie i rady. Myślę, że forum pojawi się jak tylko powstanie oficjalna strona Kruszni (której blog będzie integralną częścią :)
Pozdrawiam

Jerzy pisze...

Każdy ma prawo do obrony także i przed własną tożsamością.

Porozmawiajmy na żywo to zawsze jest wydarzenie.

Anka pisze...

Na zywo moge porozmawiac raz na dwa lata ,no moze czasami raz na rok :)a tutaj teoretycznie w kazdej chwili.Do Piotrza-zauwazylam ze na innych blogach jest opcja"strone ogladnelo ...tyleityle...osob.Co oznacza ze jest chyba mozliwosc dowiedzenia sie ile osob odwiedza stronke.DO Jerzego-hmmmmm.... jezeli chce sie bronic wlasna tozsamosc to nie zaklada sie bloga publicznego do ktorego kazdy ma dostep.:) Mimo to rozumiem ze nawet wtedy chce sie zachowac pewna anonimowosc .Z drugiej strony zas "obserwujac" tego bloga doszlam do wniosku ze"czujecie sie dobrze we wlasnym kregu".Jakies 95% komentarzy wstawianych jest przez "wspoltworcow" a te 5% to ja i 2-3 komentarze "innych nieznanych".Moze przydaloby sie wiecej reklamy?Jesli chodzilo o zbieranie glosow na "bloga roku" byliscie bardzo aktywni ale wczesniej i po wygasl zapal? Upssss ale rozmachalam sie.Prosze nie rozumiec tego jako krytyki ale raczej jako bodziec do przemyslenia co moznaby jeszcze rozwinac,polepszyc,zmienic w tym blogu zeby go bardziej zpopularyzowac?A moze wam wcale nie chodzi o popularnosc tylko o powiedzmy"wlasny kat do refleksji ,rozmyslan,wymiany mysli"? W takim razie wszystko co wyzej napisalam prosze uwazac za nienapisane :)

Jerzy pisze...

Anko - twoja wypowiedz mieści się w temacie posta > Plan Rozwoju...co do aktywności więcej się dzieje w rzeczywistości, tak jak u ciebie. Jesteśmy zadziwieni że ktoś chce z nami rozmawiać. Wszyscy pojechali do supermarketu. Pozdrawiam

Anka pisze...

Hmmmm..... OK juz nie bede wtrancac sie ,ale calkowitego "milczenia" obiecac nie moge.:)

Jerzy pisze...

nikt nikomu nie broni, komentarze po to są (oby na temat) a jeśli są jakieś pytania odrębne proszę pisać na adres krusznia@gmail.com

Anka pisze...

Gdybym znala ten adres wczesniej zwrocilabym sie tam z moim "odrebnym zapytaniem".Na stronie glownej nie ma niestety zadnego odnosnika gdzie i do kogo zwracac sie w razie potrzeby/ochoty Kropka