sobota, 16 lutego 2008

Marsz do tańca, taneczny marsz, marszowy taniec ?

A oto krótki film zarejestrowany przez Jaśka od kultury, amatorską kamerą wideo, podczas wzmiankowanej poniżej imprezy. Marsz taneczny - ni mniej ni więcej korowód.







Skąd ten zbawienny nerw w grze bębnisty Lutka?

6 komentarzy:

Jerzy pisze...

oj te kamery, wszystko zmieniają, inny odbiór.

Piotrz pisze...

Nie marudźcie dziadku, jest jak jest.

Jerzy pisze...

Jak jest, jak było ?

Piotrz pisze...

Cicho sza

Piotrz pisze...

Lepiej se awatara zrób. Kto to wie jak jest, a tym bardziej kto wie jak było...

Jerzy pisze...

odbieram , nadaje to zawsze się zmienia... obraz przeznaczenia.