Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaletnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaletnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2012

Zielone miseczki zwiastują wiosnę,zima odeszła. Kuba Pietrzak kolega miastowy zmontował nam ten losowy teledysk.

poniedziałek, 10 października 2011

w stronę Kaletnika

„ Czyńcie sobie ziemię poddaną " (Rdz 1, 28) ?
Amatorska wizualizacja planowanej inwestycji ekologicznej ?
Od H:

Od H:

środa, 26 stycznia 2011

W plener na dechach


30 stycznia, niedziela, godz. 11.00, spotykamy się na ryneczku w Krasnopolu, w okolicach sklepu GS Samopomoc Chłopska.

Plenerowy wypad na Wysoką Górę.
Cel: dokumentacja krajobrazu
Powód: krajobraz się zmienia
Sposób przemieszczania: Narty, rakiety śnieżne, pieszo
Dojazd: Jak kto lubi, jak kto może
Metody dokumentacji: dowolne
















I po wyprawie. Teraz poszukam informacji i dodam opisu do fotografii Piotra Fiedorowicza By było ciekawiej.
( .... wieś ..... ) Wysoka Góra miejsce zapomniane.
Na początku był lądolód. To wiadomo. Potem przyszli łowcy reniferów i następni nomadzi. Jaćwingowie to początek osadnictwa, a co za tym idzie jakiejś kultury lub jak kto woli cywilizacji (organizacji ) Nie wiemy jakie były początki tej niewielkiej przestrzeni. Jedną tylko domniemaną mogę postawić hipotezę. W niedalekiej odległości mieściła się na niewielkim wzgórzu świątynia ( obecnie pod nazwą Góra Różańcowa ) Jaćwieskiego Rodu. Więc niedaleko musiała istnieć zagroda chłopska lub teren uprawny, tyle można domniemywać z pradziejów. Coś więcej,zakrywa ziemia. Czasy Zakony Kamedułów przemilczę bo nie wiem.
W okolicach roku 1787 i 1789 powstaje pisana wzmianka o osadnikach mieszkańcach tej wsi, piszą iż są to Rosjanie Staroobrzędowcy. Zamieszkiwali tą wieś do około 1940 - 41 roku przesiedlili się do Związku Radzieckiego, tyle można wyczytać z historii Staroobrzędowców w Polsce. To są tylko fakty nic nie wiemy o ich życiu. Nie wiemy kogo też zapytać. Staroobrzędowcy tak jak Jaćwingowie ?
PS
Okres po II wojnie światowej postaramy się odtworzyć na podstawie opowieści ludzi miejscowych, czy jest to jeszcze możliwe ? to chyba Ostatnia Chwila.
Nikt nie wie też czy komuś jest to potrzebne.