Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezioro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezioro. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 października 2009

Jesienio

Trochę jesieni tutejszej, już niedzisiejszej. Na doła i od doła.





fot. Piotr Fiedorowicz

piątek, 20 lutego 2009

Hydronimy suwalskie - Ślepe

Jeziorka Ślepe mają jedną wspólną cechę – nie posiadają one ani widocznego dopływu, ani widocznego odpływu. Przepływ wody odbywa się pod ziemią. Odpływ niekiedy uwidacznia się dopiero w pewnej odległości od jeziora. Typowym przykładem pod tym względem jest „kontekst terenowy i hydrograficzny” jeziorka Ślepe koło Kurianek. Woda jeziorka Ślepe (widne) i blisko leżącego bagna Ślepe biegnie podziemnym nurtem do znajdującego się, w pobliżu miejsca, zwanego Dziarenko. Tu woda wytryskuje spod ziemi i płynie dalej wąskim strumykiem Opary, przez wąwóz Studzieniec do jeziora Jałowe.

Knut Olaf Falk "Z przeszłości i teraźniejszości wód wigierskich - obrazy z życia rybaków wigierskich."


fotografie: Jezioro Jałowe © Piotr Fiedorowicz

wtorek, 3 lutego 2009

Albert Koncewicz - rybak


"Z życia rybaków wigierskich. Wyciągi rozmów z zawodnikiem Albertem Koncewiczem"

"Wśród zawodników wigierskich w trzydziestych latach wyróżniał się zdecydowanie Albert Koncewicz ze wsi Zakąty. Spotkałem go po raz pierwszy w lipcu 1936 r.

*** Zawodnikiem nazywa się na Suwalszczyźnie rybak, który kieruje bezpośrednio pracą przy niewodzie. Zawodnicy posiadają z reguły wielką wiedzę fachową..."




spisane przez prof. Knuta Olafa Falka

piątek, 14 marca 2008

Okółek, wieś leśna.

- mieszańców 90 osób. Jedna z nielicznych miejscowości gdzie jezioro ( akwen ) rozwija to miejsce, wokół niego powstaje zabudowa i życie. Dawniej, wokoło rzek ( czystej wody ) człowiek jak i zwierze przebywało najchętniej. Nie wiem jak długo czystym pozostanie to jezioro, czy ludzi chronić przed sobą. Świadomym wodnym być, czystym, wokoło.

niedziela, 6 stycznia 2008

Zdobywcy Białego Globu - Suwalszczyzna Kraina jak Baśń :) - część I


Biały Glob zdobyty!
Ten niewątpliwie wielki krok dla ludzkości był dla Suwalszczyzny tylko kroczkiem maleńkim i zapewne ujdzie uwadze jej mieszkańców.


Tak wyglądał z punktu widzenia naszych ptaków

A tak z punktu widzenia ropuch i nornic



A oto nasi śmiałkowie na chwilę przed postawieniem pierwszych kroków na jego powierzchni. Po szalikach ich poznacie:

Bartek

Piotrz

Jerzy

Prezes z psem tropiącym
Prezes walczący ze śnieżno-gwiezdnym pyłem


Oto on - Biały Glob jest nasz Panowie i Panie - czapki z głów


fotografie Piotrz