wtorek, 22 marca 2011
Źródła
czwartek, 17 marca 2011
Franciszek Racis Muzykant

Miło nam poinformować, iż zgodnie z protokołem obrad Jury konkursu Polskiego Radia FONOGRAM ŹRÓDEŁ 2010 tytuł Fonogramu Źródeł 2010 otrzymała płyta Franciszek Racis - Muzykant wydana przez nasze stowarzyszenie.
"Jury pragnie podkreślić, że ten album najpełniej realizuje ideę, która przyświecała organizatorom konkursu na Fonogram Źródeł, polegającą na zmotywowaniu lokalnych społeczności do ukazywania swoich tradycji i twórców, którzy są ich wyrazicielami. " (fragment protokołu obrad)
Gratulacje Panie Franciszku!
wtorek, 21 grudnia 2010
Ostatni Człowiek na Czółnie
Amatorski dokument o Panu Stanisławie Olszewskim, posiadaczu własnoręcznie wydłubanego w pniu drzewa czółna.
Pan Stanisław jest prawdopodobnie ostatnim użytkownikiem takiej archaicznej dłubanki na Suwalszczyźnie. Film powstał w 2008 roku.
Zdjęcia Piotr Fiedorowicz
środa, 1 grudnia 2010
Benefis - Spotkanie z Mistrzem
Zaproszenie na spotkanie.
Benefis Mistrza Skrzypiec z Jasionowa
Pana Franciszka Racisa rocznik 1922

Benefis rozpoczynamy 4 grudnia 2010 roku od godziny 18.00
W programie przewidziano: wspólne muzykowanie oraz składanie życzeń i gratulacji
Serdecznie zapraszamy
Prosimy o wcześniejsze potwierdzenie przybycia
Na kontakt : krusznia@gmail.com, lub Tel. +48507671230
Ukoronowaniem kariery muzykanta była Nagroda imienia Oskara Kolberga, najbardziej prestiżowe wyróżnienie w dziedzinie kultury tradycyjnej, którą Franciszek otrzymał w październiku 2009 roku. Wręczenie „ludowych Oskarów” odbyło się w Podchorążówce w Łazienkach. Franciszek, ubrany w granatową kamizelkę i białą koszulę, siedział w pierwszym rzędzie z innymi „zasłużonymi” dla kultury ludowej” laureatami, między śpiewaczką z Biłgoraja - Julią Okoń a Władysławem Trebunią-Tutką - artystą podhalańskim. To było jego miejsce. Dumnie słuchał, jak przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego porównywał kulturę ludową do arki między dawnymi i młodszymi pokoleniami i podkreślał, że kultura tradycyjna wyrasta z poczucia wolności i szczęścia.
O Franciszku Racisie mówią, że jest ostatnim prawdziwym muzykantem ludowym Suwalszczyzny.
niedziela, 31 stycznia 2010
sobota, 16 stycznia 2010
wtorek, 3 listopada 2009
Niekończąca się historia ...
"Niekończąca się historia, czyli wycinanie alei przydrożnych"
„Jazda przez zielone tunele alei wprawia w upojenie. Stuletnie drzewa rozpościerają swoje konary ponad drogą, tworząc ochronny dach, przez który przedzierają się tylko pojedyncze promienie słońca […] Czy jest lepsza okazja do kontemplacji niż jazda samochodem przez okazałą cienistą aleję z zamykającym ją liściastym dachem? Wszędzie migocą małe i duże jeziora. Oto właściwe miejsce dla kogoś, kto tęskni za urlopem wśród jezior”.
Pod Mikołajkami wycięto kilka tysięcy drzew, fot. Krzysztof Worobiec
Jeśli ktoś myśli, że to zachęta do odwiedzenia Mazur, jest w błędzie. To zaproszenie do odwiedzenia… Niemiec, zamieszczone na oficjalnej internetowej stronie turystycznej naszych sąsiadów. Oni reklamują się alejami. A my?
Fragment artykułu "Niekończąca się historia, czyli wycinanie alei przydrożnych" pochodzi z listopadowego numeru Dzikiego Życia 11/185 2009 Listopad 2009, został zamieszczony za zgodą wydawcy.
Czytaj całość na stronie miesięcznika Dzikie Życie
Zobacz również "Po co są aleje?" - artykuł Janusza Korbela
"Przed kilkoma laty odwiedziłem pana Aleksandra, bardzo wówczas starego potomka bojarów, mieszkającego w niewielkim dworku na Podlasiu. Zapamiętał z wojny, że kiedy przyszli bolszewicy, najpierw wycięli aleję, aby było czym palić i żeby zniszczyć pańskie fanaberie. Mam wielu przyjaciół i znajomych, którzy tworzą rzeczy piękne, których otoczenie budzi zachwyt i którzy sami są po prostu pięknymi ludźmi. Ile razy po raz pierwszy jechałem do kogoś nowopoznanego, budzącego szacunek i podziw jego twórczością – zawsze na miejscu znajdowałem duże drzewa a często i aleje."
czwartek, 22 października 2009
Ludziom

























































