poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Estonia - Kuutsi

Wspomnienie i relacja z Festiwalu
Będzie więcej, Gdzie! Tam!
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Od ESTI

środa, 6 lipca 2011

Filmowo, acz Wiosennie



gotowość! kamera! akcja! To słowa, które mogli usłyszeć uczestnicy VI Festiwalu kultury tradycyjnej Oj Wiosna Ty Wiosna w Jaśkach. Podobnie jak w zeszłorocznej edycji tak i w tym roku zawiązał się nieformalny klub filmowców, który przez 3 dni ciężko pracował zgłębiając tajniki filmowego rzemiosła.Tyle pomysłów na film i tak mało czasu...





Sześciu uczestników warsztatów rozpoczęło przyspieszony kurs filmowy od podstawowych zagadnień dotyczących kompozycji kadru, przekazywania treści za pomocą obrazu i dźwięku oraz idei filmu dokumentalnego. Na warsztat wzięli zarówno klasyków takich jak Marcel Łoziński, jak i młodych twórców realizujących teledyskowe formy dokumentalne. Pierwszy dzień upłynął na próbach kamerowych. Tu warsztatowicze mogli zrozumieć, że zarówno z jednej, jak i z drugiej strony kamery na człowieka czyhają różne trudności. Wcielili się w rolę aktorów i filmowców, dzięki czemu mieli okazję zrozumieć, że nie każdy potrafi zachowywać się swobodnie pod czujnym okiem kamery. Dwa kolejne dni to już praca nad filmem dokumentalnym, który po zmontowaniu zwieńczy tegoroczne warsztaty filmowe. Prace nad tytułem trwają!

Oprócz filmu dokumentalnego uczestnicy warsztatów mieli za zadanie stworzyć 5 ujęciowy storyboard, na podstawie którego powstała etiuda filmowa opisująca jedną lub kilka ludzkich emocji. Był jeden warunek: Przekaz miał być jasny i zrozumiały nie tylko dla twórców, ale przede wszystkim dla oglądających. W ramach tego ćwiczenia powstała etiuda "Zazdrość/Smutek". Co prawda składa się z 6 ujęć - ale dzięki temu udało się zobrazować warsztatowiczom jak ważną rolę odgrywa montaż i możliwość przestawiania kadrów opisanych w storyboardzie.


Po trzech dniach filmowych zmagań szóstka warsztatowiczów mogła z czystym sumieniem powiedzieć: "Mamy to!"

wtorek, 5 lipca 2011

Powiośnie VI


Posted by Picasa

Ogromne
podziękowanie
dla
uczestników
oraz
prowadzących
tegoroczne
festiwalowe
spotkania
oj wiosny
ty wiosny
2011.




Posted by Picasa


DO ZOBACZENIA

wtorek, 28 czerwca 2011

Oj Wiosna się dzieje


Kilka zdjęć z niedzieli i poniedziałku do obejrzenia na ojwiosna.krusznia.org

wtorek, 21 czerwca 2011

Przeminęło z wiatrzem - wystawa fotografii

Do zobaczenia : Otwarcie wystawy godzina 18.00 dnia 26.06. 2011 roku. Raczki w Galerii nad Rospudą.








Tak pisze wspomnienie Pan Adam Nowicki.

W latach 1978 i 79 powstawało moje podstawowe archiwum fotograficzne tych terenów. Fotografując, starałem się utrwalić klimaty, znane ze starego polskiego malarstwa i równie starych fotografii. To, co w innych regionach kraju zachowało się w nielicznych skansenach, wyrwane z pejzażu i "poprawione" dla potrzeb ekspozycji, tu istniało w niepowtarzalnej scenerii. Zauroczyło mnie, piękno przyrody oraz wtopiona w krajobraz drewniana architektura wiejska, często XVIII i XIX wieczna oraz wylewna, bezinteresowna serdeczność mieszkańców tych ziem. Chodząc od wsi do wsi, staraliśmy się żyć blisko z ludźmi tam mieszkającymi. Bywało, że razem wychodziliśmy pracować w pole, jako że był to czas żniw lecz marni byli z nas pomocnicy, brak sił i umiejętności, ale staraliśmy się próbowaliśmy żyć wśród nich i z nimi, łatwiej było nie tylko fotografować, ale i zrozumieć, co się fotografuje. Trudno było się rozstawać, często obdarowywali jajkami i słoniną, odmawiając jakiejkolwiek zapłaty, choć nalegaliśmy. Nie sądziłem, że to, co fotografuję, zniknie całkiem z naszego pejzażu aż tak szybko. Nie wszystkie zdjęcia mają informację o dokładnym miejscu ich zrobienia. Nie przyszło mi wtedy na myśl, że po latach może to być bardzo istotne a pamięć stanie się tak zawodna. Fotografowałem przecie tylko dla własnej przyjemności, dla zachowania w pamięci związanych z tym przeżyć. Dzisiaj żałuję, że wówczas nie robiłem dokładnych notatek, które dzisiaj pozwoliły by dokładnie zidentyfikować miejsce każdej zrobionej fotografii. Chociaż kolejność zdjęć na filmie, zaznaczona na mapach nasza marszruta, notatki na większości zrobionych wówczas wglądówek, pozwalają dzisiaj na dokładne umiejscowienie zdecydowanej większości zdjęć. Nie ma już dzisiaj większości obiektów wtedy tam fotografowanych, zniknęła część wiosek i przysiółków, miejscami zmienił się krajobraz w istotny sposób. Nawet miasteczka takie jak Tykocin, Suwałki, Sejny czy Puńsk - w niczym nie przypominają już tamtych.

Klimaty, które mnie zauroczyły - przeminęły z wiatrem...

Nic mnie już nie ciągnie w te strony. Nie chcę zacierać drzemiących w pamięci wspomnień."
[Adam Nowicki, grudzień 2010]

Adam Nowicki (ur. 1936) mieszkaniec Gdańska w drugiej połowie lat. 70 przemierzył pieszo, z żoną i synkiem, całą północno-wschodnią Polskę, od Gołdapi po Włodawę. Wystawa pod tytułem „ Przeminęło z wiatrzem ” ( Suwalszczyzna ) jest częścią zbirów fotograficznych autora.
.
.Zobacz w internecie ------------- >>>
.

wtorek, 14 czerwca 2011

Zapowiedzi : Oj Wiosna Ty Wiosna 2011

(Wojciuliszki)
Wojczuliszki - u Wincentego Sawickiego, fot. Adam Nowicki




Po długiej zimie i ciepłej wiośnie radośnie informujemy, że Oj Wiosna 2011 nadchodzi w tym roku wyjątkowo w pierwszych dniach lata, w terminie 26 czerwca – 3 lipca 2011.
W tym roku Festiwal zaczynamy w Jaśkach gm. Raczki od zajęć z najmłodszymi mieszkańcami Suwalszczyzny.
Zakończenie w Pogorzelcu gm. Giby, a po drodze spróbujemy poznać i posmakować prawdziwej Suwalszczyzny. Szczegóły wkrótce na ojwiosna.krusznia.org

piątek, 3 czerwca 2011

Mikołaj Rej - aktualny i oczytany

O co biega dziś, wiedzieli już kiedyś
Jak to odczytać, teraz. Panie Rej ?
W książce
"Krótka rozprawa między trzema osobami: Penem,Wójtem a Plebanem, którzy i swe, i innych ludzi przygody wyczytują, a takież i zbytki, i pożytki dzisiejszego świata",,,
[ jest rok 1543 ]
Według słów Mikołaja Reja, człowiek ma prawo do poznawania świata wokół siebie, do krytycznej jego oceny – wbrew ideologii średniowiecznej.
Tak właśnie czynił opisując świat Mikołaj Rej.
Na pozór proste i zwyczajne, drobne sprawy codzienne decydują o losach człowieka w całym jego życiu, a także po śmierci.

Jak jest teraz ? w małym miasteczku ?

piątek, 27 maja 2011

Struny głosowe i rezonatory po Polsku ?

Dziś wydobywaliśmy swoje dźwięki podczas warsztatów głosowych, mowa po polsku, do pieśni dojdziemy, jeszcze czas. Budujemy podstawy i aparat mowy.
Marcin Lićwinko poprowadził zajęcie warsztatowe dla młodych z Krasnopola dzięki wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Warszawy-na marginesie stolicy. Moim zdaniem powinniśmy tytułować Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej.
Precyzować by lepiej wymawiać i zanim zaczniemy śpiewać otwartym głosem pieśni z tekstem.